Blog > Komentarze do wpisu

Zima z kryminałem

Dzisiaj odpoczynek od tematów narciarskich, ubezpieczeniowych, itp. :) W tym poście polecę swoje ulubione kryminały, których akcja dzieje się zimą albo w górskim terenie :P Nie mam tu na myśli w ogóle Zimy z kryminałem od Polityki, bo tych książek nie kupuję - są tanie, ale nie podobają mi się w ogóle okładki i ich miękkie wydania :P

1. "Grób w górach" - trzeci tom cyklu kryminałów z Sebastianem Bergmanem. W porównaniu do poprzednich tomów, trzecia część jest na pewno słabsza. Mam wrażenie, że autorzy przeholowali tutaj z dozą obyczajowości - choć dobrze się to czyta, miłośnik kryminałów z krwi i kości może się zniecierpliwić przez ciągłe odrywanie go od wątku zbrodni. I niestety cliffhanger na koniec jest do przewidzenia - a poprzednie dwa tomy miały mocniejsze zakończenia. I powiem Wam, że Sebastian Bergman jest osobą, którą można serdecznie znienawidzić, a później ją polubić...i znowu mieć ochotę coś mu zrobić!

2. "Pierwszy śnieg" - wraz z zimą nastaje czas na morderstwa w Oslo! Motyw jest o tyle ciekawy, że tutaj zwiastunem niebezpieczeństwa jest po prostu bałwan. Zwyczajny bałwan ze śniegu. Jesteście ciekawi? To super, bo Nesbo nigdy nie zawodzi.

3. "Zimowy morderca" - bardzo dobry retro kryminał Krystyny Kuhn :)

Jeśli Wy macie jakieś książki do polecenia, czekam na komentarze :P

czwartek, 25 września 2014, olek.wod

Polecane wpisy

  • Dziwne sporty zimowe...

    O jakich najdziwniejszych sportach dotąd słyszeliście? Przyznam, że dla mnie do tej pory dziwny i beznadziejny był curling. To ten sport, w którym ludzie szoruj

  • Kto szuka, nie błądzi

    Ostatnio obraziła się na mnie koleżanka, którą wyśmiałem za kupowanie książek w stacjonarnej, przypadkowej księgarni. Nie miałem nic do tego, że kupuje sobie ks

  • Filmy katastroficzne...

    Poszukiwałem na Filmwebie co prawda filmów związanych z górami, ale plakat "Morderczego roju" tak bardzo rzucił mi się w oczy, że nie mogłem go tu nie wkleić :D

  • Zrobiłam coś dla siebie

    I tylko dla siebie. Po to, żeby spełnić swoją zachciankę. Podobno to się nazywa egoizm. Jeszcze do niedawna nawet bym o tym nie pomyślała, bo zawsze potrzeby in

  • To już jak nałóg

    Cóż- pogoda dziś cudna po raz kolejny- słońce, wiatr również, ale nie mocno dokuczliwy, nawet ciepło, a ja po obiedzie zrobiłam kawę, wygodnie się ułożyłam i po